Rodaku, zlustruj się sam!

Korowód juwenaliowy co roku wyglądał tak samo: zakonnice, prostytutki i jaskiniowcy. Postanowilismy, że wprowadzimy nową jakość. Tak powstał Korowód Lustracyjny, który był jedną z pierwszych, jesli nie pierwszą, akcją w historii pochodów studnetów, która odwoływała się do bieżących wydarzeń politycznych.

W tłumie studentów namierzaliśmy „agentów” i lustrowaliśmy ich w naszych lustrach. Tych, których uznaliśmy za agentów oblepialiśmy stosownymi kartkami, włączając ich tym samym w naszą akcję. Tworzylismy również „listę Wildsteina” oraz przygotowaliśmy jeżdżący ołtarz z Leonem Kieresem, ówczesnym szefem IPN.

W efekcie trafiliśmy na łamy Newseeka i Polityki.

Pomysł narodził się w mieszkaniu Wojtka Bojanowskiego na ulicy Wiślnej. To Wojtek również wyniósł lustro ze swojej łazienki i powiedział: „weź swoje lustro i idź”. No i poszliśmy. Akcje produkowali studenci widoczni na zdęciach.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s