Nagłówki nie do ogarnięcia [internet]

Fanpejdż prowadzony z poczucia humoru i misji (kolejność istotna). Medialne nagłówki są po to, by w nie kliknąć, nie po to, by były prawdziwe czy logiczne. To dostarcza mnóstwo powodów do śmiechu i… niepokoju o stan dziennikarstwa i wiedzy obywateli opierających swą wiedzę tylko na pospiesznie czytanych nagłówkach. Do stworzenia „Nagłówków” zainspirował mnie przez przypadek Krzysiek Zywar, z którym otworzyliśmy ten przybytek. Szybko dołączyła do nas Gosia Masternak i kilkanaście tysięcy fanów na Facebooku. Technicznie pomaga nam Krzysiek Gruszczyński.

Edit: Od czasu tego wpisu sporo się zmieniło… Przede wszystkim „Nagłówki” zyskały spory szacun na internetowej dzielni…

Screen Shot 2016-06-11 at 08.14.40.png

Screen Shot 2016-06-11 at 08.14.50

Screen Shot 2016-06-11 at 08.15.05

Więcej na niedoogarniecia.pl 

Advertisements